niedziela, 2 lutego 2014
PROLOG
Emily to dziewiętnastoletnia dziewczyna, pochodząca z Londynu, która kocha śpiew. Jej rodzice zginęli w wypadku samochodowym. Zosatwili ją samą z bratem. Z powodu młodego wieku nie mogli mieszkać sami. Zajęła się nimi ciotka, która zajmowała się fotografią. Podróżowali z miejsca na miejsce. Z tego powodu Emily nie ma przyjaciół. Nie chciała tworzyć nowych znajomości, by po kilku miesiącach znów się rozstać. Nigdy nie była w związku. Po stracie rodziców zamknęła się w sobie. Jej najgorszym uzależnieniem jest okaleczanie się. Nienawidzi siebie. Swojej urody, swojego ciała. Nic jej się w sobie nie podoba, z wyjątkiem kasztanowych oczu, które odziedziczyła po mamie. Robi to od 4 lat. Dlatego też w szkołach-które często zmieniała- rówieśnicy odpychali ją i mówili na jej temat niemiłe rzeczy. Gdy tylko zauważyli blizny na jej ręku "krzywo" się na nią patrzeli i omijali ją. Emily przyzwyczaiła się do plotek na swój temat. Stała się odporna na jakąkolwiek krytykę. Czasami brała sobie słowa innych do serca. Zamykała się w łazience i robiła na nadgarstkach coraz nowsze rany. Nie mogła sobie z tym radzić. Był to jej jedyny ratunek. Samotność ją przytłaczała. Chciała mieć obok siebie kogoś z kim mogłaby o tym porozmawiać, wyżalić się. Tyler chciał zrobić wszystko, żeby pomóc siostrze, ale jego starania poszły na marne. Strasznie ucieszyła się, kiedy jej brat oznajmił jej, że przeprowadzają się z powrotem do rodzinnego miasta. W końcu mogła zacząć nowe życie. Martwiło ją tylko jedno: nowa szkoła, nowi znajomi, a przede wszystkim nowe plotki...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz