- Pozwolili na krótką rozmowę. Niedawno się obudziła i musi odpoczywac, nie możemy jej męczyć. Może wejść jeden z nas i lepiej by było, żebyś to był ty.- powiedział do mnie.
- Jesteś pewien?- zapytałem, a on tylko kiwnął głową na "tak".
Nie zastanawiając się poszedłem do sali, w której leżała Emily. Nacisnąłem klamkę i weszłem do środka. Leżała tam. Była cała blada. Bielsza od pościeli, którą była przykryta. Łzy napłynęły do moich oczu. Okropny widok. Usiadłem na taborecie koło jej łóżka. Kiedy złapałem jej dłoń odwróciła głowe w moją stronę. Wyglądała okropnie. Była wychudzona i słaba. Nawet mruganie ją wykańczało. Nie mogłem na nią patrzeć.
- Niall.- powiedziała tak cicho, że ledwo usłyszałem.
- Ciii. Nic nie mów.- odparłem i pocałowałem jej dłoń. Uśmiechnęła się do mnie lekko. Łza spłynęła z mojego oka. Emily z trudem podniosła dłoń i wytarła mój polik. Jej ręka była taka zimna i chuda. Cieszyłem się, że za tydzień ją wypuszczą. Siedziałem w milczeniu, kiedy do sali wszedł lekarz.
- Przepraszam, że przerywam, ale pacjentka musi odpoczywać.- oznajmił. Ostatni raz ją pocałowałem i wyszedłem z sali.
Na korytarzu czekał na mnie Tyler.
- Co z nią?- spytał z przejęciem w głosie.
- Jest bardzo słaba i chuda. Nie wygląda najlepiej.- odpowiedziałem i spuściłem głowę.- Wracajmy do domu.
Wyszliśmy ze szpitala i pojechaliśmy do swoich domów. Obydwoje bardzo to przezywaliśmy. Chciałem płakać, krzyczeć. Poszedłem do swojego pokoju i wyjąłem z szafki mały woreczek z białą zawartością. Odethcnąłem głęboko, kiedy proszek dostał się do mojego organizmu. Poczułem ulgę. Rozbolała mnie głowa i poszedłem spac.
*Emily*
Nareszcie nadszedł ten dzień, kiedy w końcu opuszczę to okropne miejsce. Pielegniarka pomogła mi się ubrać i spakować moje rzeczy do torby. O dziwo była dla mnie bardzo ciężka. Czyżbym miała za dużo rzeczy? To tylko stare ubrania, szampon, perfumy, mydło do ciała i kosmetyki. Niemożliwe, żeby tyle to ważyło. Poszłam do recpecji i wypisałam się ze szpitala. Było po 15. Czekałam, aż Niall przyjedzie i zabierze mnie do domu. Cieszę się, że dogadali się razem z Tylerem. Wyszłam na zewnątrz i napawałam się promieniami słonecznymi. Było tak ciepło, że ściągnęłam z siebie bluzę. Nagle zauważyłam mojego blondyna. Podszedł do mnie i zabrał mi torbę.
- Nie możesz się przemęczać.- powiedział opiekuńczo.
- Niall, to tylko torba.- popatrzał na mnie wrogo, a ja wpiłam się w jego usta.
- Brakowało mi tego.- oznajmił kiedy się od niego odkleiłam.
Wsiedliśmy do samochodu i pojechalismy w stronę mojego domu. Niall zaparkował na podjeździe i weszliśmy do środka. Pierwsze co zrobiłam to wzięłam długi, kojący prysznic. Ubrałam dresy i koszulkę. Poszłam do swojego pokoju, gdzie Niall wkładał moje rzeczy do szafy.
- Pójdziemy na spacer?- spytałam i usiadłam mu na kolanach.
- Musisz teraz odpoczywać.- wkurzał mnie tym mówieniem, że muszę odpczywać i nie mogę się przemęczać.
- Odpoczywałam w szpitalu. Niall, nie chcę całymi dniami siedziec w domu. Po za tym zobacz jaka ładna pogoda.- oznajmiłam i zrobiłam maślane oczka.
- No nie wiem.- nie dam mu wygrać. Wiem co go przekona. Zarzuciłam ręce na jego szyi i pocałowałam go. Pocałunek był dośc długi i namiętny. Odkleiłam się od niego i się uśmiechnęłam.- No dobra.
Zeskoczyłam z niego i wziełam ze sobą ciuchy. Poszłam do łazienki, żeby się przebrać. Spojrzałam w lustro. Byłam w samej bieliźnie. Widok, który zobaczyłam mnie przeraził.
Wyglądałam okropnie. Zawsze chciałam być chudsza, ale nie aż tak. Kości można było zauważyć wszędzie! A do tego te blizny. Teraz zobaczyłam, jak bardzo się niszczę. Chcem z tym skończyć, ale nie mogę. Uzależniłam się! Prawie pobiegłam na drugą stronę łazienki.
Ubrałam się i pomalowałam. Rozczesłam włosy i wróciłam do Nialla.
- Gotowa?- kiwnełam głową, wzięłam torebkę i razem wyszliśmy z domu.
Szliśmy przez park trzymając się za ręcę. Niall co chwilę się zatrzymywał i pytał czy się dobrze czuję. Wkurzało mnie to. W końcu się o mnie martwi, ale mógłby przestać. Poszliśmy do mojej ulubionej kawiarni, gdy nagle podeszła do nas jakaś niska blondynka. Muszę przyznac, że była ładna.
- Wiecie może, którędy na dworzec?- zapytała nas.
Kiedy Niall łumaczył jej drogę, ja tylko patrzałam jak się do niej ślini. Zedenerwowałam się i to bardzo. Odeszłam nieco dalej, a on nawet nie zauważył, że mnie nie ma.
- Dzięki.- powiedziała i pomachała na pożegnanie.
- Nie ma za co.- chwila! Czy Niall do niej mrugnął?! Tak! Widziałam!
Odwróciła sie do mnie o zdezorientowany zaczął się rozglądać i mnie szukać. W końcu podszedł do mnie i chciał złapać mnie za rękę, ale ją wyrwałam.
- O co ci chodzi?- teraz bedzie udawał, że nie wie o co chodzi. Brawo!
- Nie udawaj.- przewróciłam oczami i skrzyżowałam ręce.
- Chodzi o tą dziewczynę, tak?- juz myślałam, że sam się nie domyśli.- Emily, nie przesadzaj. Chciała tylko wiedziec jak dojść na dworzec. Czy to takie złe, że powiedziałem jej, gdzie to jest?
- To nie, ale widziałam, jak się do niej ślinisz. I w dodatku to oczko! Co to miało być?!
- Emiyl, proszę cię. Mieliśmy iść na spacer, a nie się kłócić.- serio? Myślałam, że jest choć trochę mądry.
- W takim razie, spacer skończony!- krzyknęłam do niego i odwróciłam się na pięcie.
- Emily! Nie wygłupiaj się! Przepraszam! Emily!- stał tam i krzyczał do mnie, a ja oddalałam sie coraz bardziej. W końcu zrezygnował i gdzieś poszedł. Wsiadłam do autobusu i pojechałam do domu. Weszłam do środka i nalałam sobie wody do szklanki. Usiadłam na kanapie i włączyłam telewizor.
~*~
Zerwałam się i usłyszałam pukanie do drzwi. Spojrzałam na zegarek. 19:48. Musiałam zasnąć. Podeszłam do drzwi i je otworzyłam...
__________________________________________________________________
HEJ! MAM DLA WAS ROZDZIAŁ 15! UWIERZCIE, WYSZEDŁ B E Z N A D Z I E J N I E! SMUCI MNIE TYLKO TO, ŻE OSTATNIO POD ROZDZIAŁAMI JEST TYLKO JEDEN KOMENTARZ :( NIE PODBA SIE JUŻ INNYM MÓJ BLOG? :/ NO NIESTETY. CZYTASZ=KOMENTUJESZ! ;*


Podoba podoba ! Tylko ze mnie leniuszek i nie chce mi się logowac bo cały czas ostatnio siedzę na tel :-*
OdpowiedzUsuńMatko weź pisz szybko next
OdpowiedzUsuń1 kocham tojego bloga nie ważne ile razy to jeszcze powiem no nie ?
2 szybko pisz next !!
3 Niall !! ty idioto po co ci było to oczko do tej blondyny ?!
4 Matko on wróci do narkotyków ?!
5 Wiem coś nieco o twoim blogu bo składałaś zamówienie żeby zrobiły ci zwiastun ja też tam składałam i wiem co nieco bo musiałaś go opisać <3! i jestem bardzo ciekawa jak to się potoczy !!!
6 wiem że już to mówiłam ale powtórzę ! ;* masz wielki talent serio !!!
7 ja wiem że my tylko to komentujemy i wgl ale uwierz mi ze to jest genialne i żal mi tych ludzi którzy tego nie komentują czy wgl nei czytają !
8 Uwierz mi czytam naprawdę dużo blogów , ale twój jest jednym z moich ulubionych <3!
9 Kocham cię <3!
10 czekam z niecierpliwością na nexttt
11 wgl powiem ci że jak wchodzę na twój blog zobaczyć czy czasami nie wstawiłaś nowego i okazuje się że wstawiłaś to rzucam wszystko i zabieram się za czytanie . Banan z twarzy mi nie schodzi :D
12 Strasznie mi się podoba ten twój blog ( tak wiem powtarzam to już setny raz ) :D Jestem taka ciekawa co będzie w kolejnym rozdziale kto do niej przyszedł <3!
13 Oddaj mi swój talent haha :**
14 i proszę cie nie przestawaj pisać proszęę <3! bo ja się załamię <3!
15 nie zawieszaj go czy coś !
16 I nie mów że ci nie wychodzą te rozdziały bo ci zasadzę kopniaka w tyłek ;** One są genialne , wszystkie są genialne <3!
17 chce szybko nextt !!!!
18 Kocham <3!
19 mam nadziej że dodasz jeszcze może dziś <3!
20 przepraszam ze znowu się rozpisałam haha <3! kc <3!!!!